Wyróżnione artykuły:

merry-christmas

Życzę wszystkim czytelnikom Wesołych Świąt!

Przyjmijcie Państwo życzenia zdrowych i pogodnych Świąt. Niech ten czas będzie przepełniony radością i spokojem, ciepłem rodzinnym i nadzieją na dobrze zapowiadający się nowy Rok 2012. Wesołych Świąt! Więcej »

przywódcadoskonały

Marketing Sieciowy – bycie przywódcą doskonałym.

Kiedy mówię o przywództwie, przychodzi mi od razu na myśl historia z przed prawie 2500 lat, kiedy to miała miejsce sławna bitwa pod Termopilami, świetnie zekranizowana w filmie Zack’a Snydera pod tytułem „300”. Jest to historia trzystu odważnych spartańskich wojowników, którzy pod wodzą króla Leonidasa, bohatersko stanęli naprzeciw przygniatającej pod względem Więcej »

Ponowny Kontakt

Zaniedbana umiejętność , która decyduje o być albo nie być w biznesie sprzedaży bezpośredniej, którym jest Marketing Sieciowy (MLM).

Przeczytałem w jednym artykule, jak pewien biznesmen chciał wynająć firmę, która wykonałaby dla niego remont jednego z obiektów, jakie miał na sprzedaż i po obdzwonieniu 10 przedsiębiorców budowlanych, udało mu się umówić z pięcioma, którzy oddzwonili. Po obejrzeniu obiektu, jeden podał cenę na miejscu, dwóch nigdy nie wysłało propozycji, a dwaj pozostali wysłali propozycje Więcej »

prorok

Nie można być prorokiem we własnym mieście. Czyli, dlaczego jest tak trudno w Marketingu Sieciowym (MLM) pozyskać do współpracy członków rodziny i przyjaciół i jak poradzić sobie z tym problemem?

Jedna z dystrybutorek z branży marketingu sieciowego, na jeden z tematów na moim forum dotyczącym tematyki marketingu wielopoziomowego, który dotyczył robienia biznesu z rodziną i przyjaciółmi, wypowiedziała się tymi słowami: „Witam, ja zaczęłam pytać znajomych, potem rodzinę i tak szczerze, to nikogo to nie zainteresowało, a w szczególności rodziny”. Nie Więcej »

Lista

Lista kandydatów – pięta achillesowa Marketingu Sieciowego.

Jeśli jesteś w branży Marketingu Sieciowego, zapewne pierwszym zadaniem jakie otrzymałeś od swojego sponsora, było zrobienie listy kandydatów, która jest niezbędnym, wstępnym krokiem do rozpoczęcia budowania biznesu sieciowego. Na pierwszy rzut wydaje się to proste zadanie, aczkolwiek dziewięćdziesiąt procent ludzi w branży nie robi tego we właściwy sposób. Nie rzadko, Więcej »

Życzę wszystkim czytelnikom Wesołych Świąt!

merry-christmas

Przyjmijcie Państwo życzenia zdrowych i pogodnych Świąt. Niech ten czas będzie przepełniony radością i spokojem, ciepłem rodzinnym i nadzieją na dobrze zapowiadający się nowy Rok 2012. Wesołych Świąt!

Jak stan ekonomii ma się do biznesu w marketingu sieciowym? Czyli, jak wirująca w dół spirala recesji może w pozytywny sposób wpłynąć na twój biznes MLM?

recesja

Ostatnio przeczytałem ciekawy artykuł w magazynie branżowym pt.: „Network Magazyn” na temat tego, co myślą przedsiębiorcy o stanie ekonomii w Polsce w upływającym 2010 roku. Zaintrygowało mnie to do napisania artykułu na temat relacji biznesu sieciowego MLM, do stanu ekonomii.

Generalnie rzecz biorąc dobry stan ekonomii sprzyja rozwojowi biznesów. Wzrost gospodarczy oznacza, większe obroty, większe obroty często oznaczają większe zyski, które w dalszej kolejności mogą oznaczać rozwój przedsiębiorstw i stworzenie większej ilości miejsc pracy. To natomiast oznacza więcej pieniędzy w portfelu klienta i większe wydatki konsumpcyjne, co zwiększa wzrost gospodarczy i spirala się kręci. Ale czy to jest dobre dla każdego biznesu?

Co byś powiedział, jeśli zaryzykowałbym tezę, że to właśnie pogarszająca się ekonomia jest lepsza dla twojego biznesu w marketingu sieciowym? Na pozór może Ci się wydawać, że to absurdalny pomysł. Powiesz, przecież kiedy ludzie mają pracę, mają dzięki temu więcej pieniędzy i ja mogę więcej sprzedać. Jeśli bylibyśmy w tradycyjnym handlu detalicznym to tak, ale w twoim biznesie sieciowym, sprawy mogą wyglądać nieco inaczej. Zaintrygowany? To pozwól, że ci to wyjaśnię.

Ile tak naprawdę wiesz o Marketingu Sieciowym? Czyli Marketing Wielopoziomowy w pigułce.

Marketing sieciowy

Nie wiem czy już jesteś weteranem branży marketingu sieciowego, czy też może dopiero stawiasz tu swoje pierwsze kroki, ale żebyś mógł odnieść naprawdę spektakularny sukces w tym temacie, nie obędzie się bez znajomości podstaw tego modelu biznesowego, których znajomość nierzadko wydaje się być przeoczona nawet wśród ludzi, którzy zwą się zawodowcami.

Chociaż branża marketingu sieciowego jest starsza od franchising’u, okazuje się że niewiele osób ma jakąkolwiek wiedzę w tym temacie, a jeśli tak, to często jest ona przepleciona całym bukietem plotek i nieporozumień. Dziś poświęcę cały artykuł na temat marketingu sieciowego i postaram się przybliżyć przynajmniej kilka faktów. Ale na początek, krótka definicja branży. Chyba nie mógłbym tego zrobić lepiej, niż profesor marketingu z Uniwersytetu Illinois – Charls W. King, który definiuje marketing sieciowy w następujący sposób:

„Marketing Sieciowy jest nisko-nakładowym i zaawansowanym technologicznie modelem biznesowym, który zachęca cię do budowania własnego biznesu i zarabiania potencjalnie wysokiego dochodu, podczas gdy pracujesz z domu według własnego harmonogramu. Generujesz natychmiastowe wynagrodzenie i poważny długo-terminowy dochód pasywny poprzez sprzedaż produktów i usług bezpośrednio do konsumentów i przekonując innych, by robili to samo”

Nigdy nie jest zbyt późno, by odnieść sukces i stać się liderem.

Sukces

Czy jesteś w branży Marketingu Sieciowego albo w tradycyjnym biznesie już jakiś czas i gryzie cię fakt, że jeszcze nie odniosłeś oczekiwanego sukcesu? Czy masz może już swoje lata i wydaje ci się, że twój czas już minął? Czy masz wrażenie, że nie zrobiłeś w swoim życiu, tego co powinieneś, a teraz już jest za późno, by coś z tym zrobić? Czy masz ochotę rzucić to wszystko w diabły?! Zanim to zrobisz, muszę ci opowiedzieć historię człowieka, który udowodnił, że warto trwać przy swoich marzeniach.

Historia którą ci opowiem, jest prawdziwą historią, niejakiego Harlanda Sandersa, którego życie można by określić jako przykład totalnej porażki i to według jakiegokolwiek standardu. W wieku 66 lat był spłukany i nie miał pracy. Jeśli nie masz jeszcze wieku emerytalnego, jak wyobrażasz sobie życie po sześćdziesiątce, będąc w takiej sytuacji?

Marketing Sieciowy na łamach “The Wall Street Journal”. Czyli nowe spojrzenie na branżę sprzedaży bezpośredniej.

thewallstreetjournal

Firmy należące do branży sprzedaży bezpośredniej wygenerowały w 2010 roku ponad 125 miliardów dolarów obrotu w 150 krajach, dzięki ciężkiej pracy 75 milionów kobiet i mężczyzn, którzy zmieniają świat, służąc innym”. To jest historia Marketingu Sieciowego opisana ostatnio w40-stronicowym raporcie opublikowanym na łamach The Wall Street Journal, jednego z najbardziej prestiżowych wydawnictw o tematyce gospodarczej w Stanach Zjednoczonych.

Jak napisano w tytułowym artykule opublikowanego raportu pt. „Dlaczego teraz jest najlepszy czas na Sprzedaż Bezpośrednią”, sprzedaż bezpośrednia jest deseniem biznesu społeczno-sieciowego. Długo jeszcze przed wynalezieniem komputerów, ludzie spotykali się razem dla zabawy, społecznie lub by zrobić wspólnie zakupy. Dodaj do tego moc technologii oraz globalizację i masz w posiadaniu sposób na spektakularny sukces.

Ale jak pisze autorka artykułu, model sprzedaży bezpośredniej ma już ponad 150 lat i nigdy tak naprawdę nie potrzebował technologii by dobrze funkcjonować. Sieć kontaktów i dobry produkt, są wszystkim, co jest niezbędne by odnieść prawdziwy sukces w tej branży.

Gdzie się podziali ci wszyscy przywódcy? Czyli, kryzys przywództwa w branży Marketingu Sieciowego?

Przywództwo

Lee Iacocca, sławny szef zarządu Chrysler’a, który wyprowadził firmę znajdującą się na skraju bankructwa, do stanu świetności, w swoim bestsellerze pt.: „Gzie się podziali Ci wszyscy przywódcy?„, pisze o tym, że wiele krajów i korporacji na całym świecie boryka się z wyraźnym kryzysem przywództwa. I kiedy przyjrzeć się poczynaniom współczesnych polityków i prezesów korporacji, nie trzeba posiadać intelektu i bystrości Pana Iacocca’i, by zauważyć, że brakuje w naszym globalnym społeczeństwie ludzi, którzy potrafiliby stanąć na wysokości zadania i poprowadzić ludzi ku lepszej przyszłości.

Wystarczy tylko przyjrzeć się temu, co się dzieje w Zatoce Meksykańskiej, gdzie w wyniku chciwości i braku wyobraźni, zarządzających firmą wydobywającą tam ropę ludzi, mamy do czynienia z jedną z najgorszych w swoich skutkach katastrof ekologicznych, której koszty liczone będą w miliardach dolarów. Albo nie tak przecież dawna sprawa z początku wieku, dotycząca przekrętów w renomowanej amerykańskiej firmie Enron Corporation, gdzie chciwość i brak uczciwości ze strony zarządu firmy, doprowadziły przedsiębiorstwo do bankructwa i naraziły tysiące inwestorów na straty.

Marketing Sieciowy nie jest dla każdego!

Marketing Sieciowy

Są trzy rodzaje ludzi w organizacjach network-marketingowych: liderzy, dystrybutorzy i uciekinierzy. Ci ostatni są najbardziej liczni. Są to osoby, które przyłączą się do twojej organizacji i ją opuszczą, zanim uda im się cokolwiek osiągnąć. I trzeba się pogodzić z faktem, że niski koszt wejścia do biznesu w branży marketingu sieciowego przyciągnie całe stada takich przygodnych „biznesmanów”. Nie zatrzymuj ich, pozwól im żyć wizją „super biznesu” i niespełnionych marzeń. Pozwól im odlecieć, niech marnują czas komuś innemu.

Druga grupa, określona mianem dystrybutorów, są to ci, którzy zostaną w organizacji przynajmniej przez jakąś chwilę, ale ich zaangażowanie nie będzie na najwyższym poziomie. Zazwyczaj są gorliwymi konsumentami produktów i pozostają w organizacji, żeby mieć dostęp do zniżek. Niektórzy nawet gotowi są wygenerować dodatkowe obroty, by zarobić wystarczająco dużo, by pokryć koszt nabycia produktów na własną konsumpcję. Kilku nawet pokusi się o próbę zbudowania biznesu. Będą szukali partnerów do współpracy, może nawet kilku pozyskają do organizacji, ale zazwyczaj nie mają motywacji i wytrwałości, żeby kontynuować podróż na szczyt swojego planu kompensacji i często poddają się przy pierwszych niepowodzeniach. Pozwól im rozwijać się w ich własnym tempie. Nie krytykuj, nie zmuszaj do robienia czegoś, z czym nie czują się komfortowo, pozwól im po prostu być.

„Nic nie będziesz musiał sprzedawać!” Czyli wyimaginowany świat Marketingu Sieciowego, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Nie Trzeba Sprzedawać

„Mamy najlepsze produkty na świecie! W naszej firmie nie musisz nic sprzedawać, wystarczy tylko dzielić się produktem. My nie sprzedajemy, tylko się dzielimy tym, do czego się sami przekonaliśmy z naszą rodziną i przyjaciółmi. Potem oni robią to samo i wszyscy zarabiają dużo pieniędzy!”

Słyszałeś to kiedyś? Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad sensem takich obietnic? Ja się zastanowiłem i powiem Ci jak postrzegam tą strategię. Totalna porażka! Jest to próba pozyskania do biznesu ludzi, którzy i tak w tym biznesie nie powinni się nigdy znaleźć. Ale o tym za chwilę, najpierw zastanówmy się czy marketing sieciowy jest biznesem sprzedaży, czy też nie.

Nasze produkty powinny być tańsze, bo Polacy są biedni! Czy aby na pewno?

zakupy

Ostatnio spotkałem się z pewną uwagą, że produkty zagranicznych firm network-marketingowych, w szczególności tych zza oceanu, jest ich w końcu najwięcej, powinny być sprzedawane na polskim rynku po znacznie niższej cenie, gdyż Polacy są biedni. Niektórzy twierdzą, że ze względu na mniejszą chłonność naszego rynku, powodowaną kilkakrotnie mniejszymi dochodami, produkty powinny być sprzedawane za połowę albo nawet jedną trzecią ceny, po jakiej są oferowane np. w Niemczech, Kanadzie czy w Stanach Zjednoczonych. Ktoś nawet oskarżył firmy działające w systemie marketingu wielopoziomowego o pazerność, ale czy to nie zbyt pochopny wniosek?

Słucham tych opinii i zastanawiam się, skąd ludziom przychodzą do głowy takie pomysły. Nie żebym chciał kogoś obrażać czy ośmieszać, chcę tylko zrozumieć tok myślenia, no chyba że są to tylko pobożne życzenia. Ale, że jestem człowiekiem otwartym na różne sugestie, postanowiłem to sprawdzić. Poszperałem trochę w Internecie, poszedłem do jednego i drugiego sklepu detalicznego, sięgnąłem do pamięci, kiedy jeszcze byłem za Oceanem i zaobserwowałem kilka ciekawych rzeczy. Spostrzegłem, że butelka Coca-Coli sprzedawana jest w Polsce za cenę prawie dwukrotnie większą niż w Stanach Zjednoczonych. To samo dotyczy markowych ubrań takich jak Levis, Lee, Adidas, Nike, urządzeń elektronicznych, specjalistycznych narzędzi budowlanych, paliw i chociażby samochodów. Skoro produkty firm działających w tradycyjnym systemie sprzedaży są droższe w Polsce niż zagranicą, dlaczego miałoby być inaczej z firmami działającymi w systemie marketingu sieciowego? Może stoi za tym coś więcej niż metoda dystrybucji?

A więc usłyszałeś “NIE”. Koniec świata, czy tylko początek przygody na drodze do sukcesu w Marketingu Sieciowym?

Nie w MLM

Pewnie jesteś w biznesie już jakiś czas. Kiedyś, ktoś zaprosił cię do obejrzenia prezentacji, która spowodowała, że nie mogłeś zmrużyć oka, więc podpisałeś umowę o współpracy. Czym prędzej zakupiłeś pakiet startowy, produkty i ruszyłeś w teren opowiedzieć o swoim nowym odkryciu przyjaciołom i rodzinie. Kiedy tylko kogoś spotkałeś, pośpiesznie opowiedziałeś im o niewiarygodnej szansie na zrobienie dobrych pieniędzy i o produkcie, który może zmienić ich życie…, a tu, ku twojemu zaskoczeniu, usłyszałeś odmowę. Po prostu powiedzieli „NIE”!

  • Jedni mówią, że cieszą się z twojego szczęścia i życzą ci powodzenia na drodze do sukcesu, ale deklarują brak chęci przyłączenia się, czy też zostania klientem;
  • Inni wyśmiewają cię i twój kolejny „poroniony” pomysł…;
  • Jeszcze inni z politowaniem patrzą na ciebie i pytają: „Kiedy znajdziesz sobie jakąś prawdziwą pracę?”.

Kiedy odmawia ci jedna, dwie, czy nawet trzy osoby, mówisz sobie…, że pewnie trafiłeś na nieodpowiednich ludzi, ale kiedy piąta osoba mówi „NIE”, zastanawiasz się czy przypadkiem nie popełniłeś błędu. Mówisz sobie, że to nie działa, albo że to nie jest biznes na twoje nerwy. Czyż nie?

Powered by WordPress | Designed by: diet | Thanks to lasik, online colleges and seo